serek z dziurami
Link 01.10.2009 :: 14:10 Komentuj (0)
udało się i powstaja coraz ładniejsze dziury w żółtym serze, który robię dla siebie ;)
Zero E-składników :))) za to samo mleko i trochę soli i podpuszczka. A smak?? taki, że myszy z pola przybiegają do niego..niestety :( :))))
a fotki będą jak wpłata na fotosika dotrze :) bo od dzisiaj zmiany jak doczytałam :)
dodane 2 październik 2009
wpłata widać dotarła bo fotki mi fotosik przyjmuje..
" style=""/>wlazłam na gwódź.
Link 04.10.2009 :: 16:50 Komentuj (0)
boli, trudno :)
za to uziemiona w fotelu dopadłam druty i włóczkę KOTEK :)
" style=""/>
tutaj widac jak dodawałam oczka na kciuk.
A tak wyglądaja moje pierwsze w życiu mitenki zimowe.
" style=""/>bardzo baradzo mi sie nie spodobały i ...
dzisiaj od rana udłubałam dla Daszy druga pare. Dłuższe, z warkoczem. te już podobaja mi sie wystarczająco :))))
" style=""/>tak, jak na poczatek, to uważam, że calkiem niezły...
Wracam do robótek ręcznych fotelowych... :D
Właśnie cos próbuje zrobic dziwnego....
Link 08.10.2009 :: 01:17 Komentuj (0)

Kolejna zabawa u Truscaveczki!
Ogrzejmy sobie stopy tej jesieni :)
pierwszy raz w blogowym szaleństwie chcę wziąć udział... A co tam! próbujemy :)
Syndrom drugiej skarpetki... mam nadzieję, że nie dopadnie mnie :)
Różowy tydzien
Link 08.10.2009 :: 02:07 Komentuj (0)
Ważna akcja interautów. Warto się zapoznać...

http://cukierniczekreacje.blox.pl/2009/10/Rozowe-zaproszenie.html
tutaj blogowicze kucharzący,
ja się włączę z karteczką z haftem . Zamiast kulinarnie różówego - będzie robótkowo- różowe
Robótkowo ......bo różowego jedzienia..nie moge :) obrzydliwe od zawsze :))) nawet jogurty TYLKO z żółtymi owocami :)
A że akcja mocno na czasie... ;( to zachęcam do propagowania badan.
Link 09.10.2009 :: 00:39 Komentuj (0)
taki cudowny królik
do wylosowania na ciepłym blogu
pokój z kominkiem
śliczny,
szkoda, że nie umiem wstawić jego zdjęcia na swój blog Nie szkodzi - warto zajrzec i obejrzeć u autorki
PIERWSZA PRÓBA MAGNESOWA
Link 09.10.2009 :: 10:54 Komentuj (0)
Na różnych blogach robótkowych widziałam tego typu magnesy na lodówke i tez postanowiłam sobie zrobic ...
Nie powiem - z efektu zadowolona jestem wielce :)
Pierdółka, ale ładna pierdółka :)
niech sobie będzie :)


na fotografiach Bera, Wewerka z kwiatkiem w ryjku, Tulka i 3 magnesiki z kolibrem dla Zofii kiedyś będą (jeżeli ich nie zapodzieje gdzieś w międzyczasie :))))))
Jesien idzie..nie ma to rady :)
Link 12.10.2009 :: 10:56 Komentuj (0)
Jesień nadchodzi wielkimi krokami. No i musowo sie do niej przygotowac.. naszykowałam sobie ukochane filmy z najulubieńsza panna Marple. Najbardziej lubie film " Morderstwo odbędzie sie..." z Joan Hickson :)
Geraldine McEwan odtwórczyni roli panny Marple w drugiej wersji.. troche mniej sie podoba. Aleee... staram sie kupować obie wersje i porównywac. A juz dodatkowo doczytanie w książce prawdziwego przebiegu wydarzeń i porównanie obu wersji - to ciekawe. I tak w ciągu jednego dnia oglądam obie wersje :)

Ten zestaw najulubieńszy, az za przykładem i wg pomysłu Porannej zrobiłam zakładkę do książki ulubionej.

Taką zakłada sie na róg kartki . Wielce pomysłowa rzecz i wygodna taka właśnie zakładka :)

a to inna intryga , która bardzo lubie. Niestety książki jeszcze nie udało mi sie kupić. Ale szukam , jak zdjde oczywiście dokupię :)

Aby nie było chłodno jesienią..zrobiłam chustę wielką ciepłą wygodna. Lubie takie szale, chusty. Jak za ciepło jednym gestem zsuwam z ramion, jak chłodniej - opatula plecy, ramiona albo zamiast czapki zima zakładam ;)
Tutaj robione na drutach plus szydełko...

Tilda onkologiczna
Link 14.10.2009 :: 12:58 Komentuj (2)
Słowo sie rzekło - Tilda u płota :)
Miała byc robótka w różowym kolorku aby wziąć udział w tygodniu propagowania badań onkologicznych. No i kilka wieczorów dłubałam i udłubałam. Jest ;) Tilda , która została ochrzczona przez maciacha jako Helena Onkologiczna w skrócie Honka :)
Poznajcie moi mili , oto HONKA :)


jest to moja pierwsza Tilda, ale zapewne nie ostatnia ;)
A gdy dotra do mnie materiały ze sklepu Robin's Patchwork to z trudem od maszyny dam się oderwać :)
Albo i wcale nie dam sie oderwac , a po co? :) :DDDDDDDDDDDD

Różowe zaproszenie do propagowania badań

Zrobiłam sobie szal
Link 16.10.2009 :: 21:38 Komentuj (0)
" style=""/>
" style=""/>
" style=""/>
" style=""/>Szal ma ponad 2 metry długości i 80 cm szerokości
nacieszyłam sie nim tyle co podczas robienia :)
Od dzisiaj jest własnościa mojej córki .
No cóż, musze kupić znowu moherek i znowu zacząć robic i marzyc o tym jak cieplutko sie nim owine :))))
Link 17.10.2009 :: 12:46 Komentuj (0)
Dostałam kwiaty od właścicielki bloga Zapach jasminu za Honke :)
Dziękujemy pięknie Honka i ja

Link 19.10.2009 :: 15:07 Komentuj (0)
A wszystko to przez Janeczkę :)
Dostałam od niej kawałeczek cud-mniód materiału

materiał cudny az do bólu... no i się w koncu zebrałam do kupy. Zamówiłam w cudnym sklepiku Robinkowym materiały, które miałam nadzieję będą pasować. I w piatek materialy dotarły a dzisiaj przymierzałam , co z czym najlepiej gra...
i w drugiej wersji
mniej kolorów, za to pięeeeeekny brązowy materiał dołożyłam.
Obie wersje mi sie podobaja. A tak swoja drogą jaki bank obrabować aby miec pieniążki na zakupy w takiej ilości materiałów o jakich marzę ? :)
Na razie kupiłam malutkie kawałeczki i wygląda toto tak:
tak naprawde to tylko fotka przekłamuje. Bo dzieki uprzejmości sklepu, mogłam kupić i kawałki mierzące raptem 10 cm , ścinki tylko. Ale złożone razem wyglądają imponująco ;)
I teraz kilka fotografii ślicznych zestawów. Ach aby kupić tak po kilka metrów z rodzaju :) :) :)
na razie może cos ładnego sie uda z tego co mam stworzyć. Podstawa do ładnego juz jest- cudne materiały. Teraz prosić Boga o troche zdolności aby nie popsuć :)
przeklejone z blogu Truskaveczki
Link 21.10.2009 :: 17:27 Komentuj (0)
Zajrzałam dzisiaj na bloga Truskaveczki
I tam taka informację zobaczyłam. Może ktos widział i pomoże..

edna z blogerek - Tirena ,potrzebuje naszej pomocy,zawsze Stawaliśmy MUREM
zaginęła Jej Siostra
ZAGINĘŁA
6 PAŹDZIERNIKA 2009 R.
84-letnia mieszkanka Czechowic-Dziedzic poszukiwana jest przez policję
i Centrum Itaka. Marta Wiencek wyszła z domu we wtorek rano po zakupy
do sklepu i od tego czasu nie skontaktowała się z rodziną.
Zaginiona czechowiczanka ma 154 cm wzrostu, szczupłą budowę ciała,
włosy długie, czarne ze śladami siwizny (mogą być upięte w kok), oczy
piwne. W dniu zaginięcia ubrana była w popielatoszary żakiet, czarne
półbuty na płaskim obcasie, jasnobrązowe rajstopy. Zaginiona zabrała ze
sobą torbę na zakupy w czerwono-czarne paski i czarny portfel. Kobieta
cierpi na zaniki pamięci.
Proszę o wszelkie informacje o miejscu pobytu Marty
pod nr tel. 507 815 800, 032 210 3554
ub z najbliższą jednostką policji pod numerem telefonu 997 lub 112
WYSTARCZY WKLEPAĆ WIADOMOŚĆ NA SWOJEGO BLOGA, MOŻE KTOŚ WIDZIAŁ
Proszę nie komentowaćpotrzebowałam
Link 23.10.2009 :: 11:19 Komentuj (0)
Potrzebna mi jest torba. Nie podróżna, ale duża torebka na wyjazd z noclegiem
Skoro potrzebna to musowo uszyć :) Łatwo powiedzieć - trudniej wykonac. torba miała być z podszewką, duża aby pomieściła format A-3 i zapinana na suwak.
Nakombinowałam sie jak koń pod góre. Coś uszyłam ale myślę , że technologie trzeba poprawić. No i koniecznie usztywnić boki..
ma zapięcie na zamek :) ufff ;) Co sie namęczylam to moje, po prawej i po lewej stronie jest starannie wykończone :)
podszewka też doszyta do suwaka... mniam :)
ale to jeszcze nie to ;)Praktyka czyni mistrza... idę znowu do maszyny :)
przyjemności
Link 27.10.2009 :: 19:02 Komentuj (0)
własnie dostałam plytke od Maciacha.
Dokładnie tak jak chciałam - kontrowersyjny wielce Pogorelich, zapamietany z czasów konkursu jako Pogorevicz. Skleroza czy zmiana nazwiska? Nie śledziłam jego kariery nie pamiętam. Ale jutro dzionek z ładnym wykonaniem scherza mam
Drobne przyjemności dla poprawy nastroju :)

po co mi żółte pomidory
Link 29.10.2009 :: 12:27 Komentuj (2)
Całe lato pielegnowałam żółte pomidorki, tzw żaróweczki.
Koktajlowe, malutkie , bardzo słodkie pomidorki w kolorze żółtym
Do tego żółta papryka, złota cebulka i ...
i ugotowałam nietypowe leczo. Potrawa wegetariańska , niezwykle smaczna i wiem na 200% zero oprysków na tym było... mniam
W smaku - najprawdziwszy paprykarz węgierski :) A nie widać tego zupełnie :) :D
Honka jako amulet?
Link 29.10.2009 :: 16:38 Komentuj (1)
Honka jest dziewucha co daje radoche ;)
I dobrze :) Niech rozdaje na prawo i lewo i po skosach ;)